2 komentarze

  1. rudy
    22 października 2017 @ 18:39

    Mi się zawsze wydawało, że bez mięsa nie da się zrobić porządnej masy. Ale okazało, się to być mega płytkim myśleniem: mięso = masa. Poznałem ziomka, ktory jest większy ode mnie, a w ogóle nie je miesa. Okazało się, że to kwesta dobrej suplementacji. On akurat leci na LargoMass, bo ma arginine, karnietynę tribulus i inne dodatki. Same naturalne rzeczy i nie uwierzyłbym, dopóki go nie poznałem – bo efekty u niego sam mega. Aż sam w to zainwestowałem.

    Reply

  2. Dawid
    2 listopada 2017 @ 00:23

    A ja myślałem, że ten LargoMass to jakaś kolejna ściema, bo dużo teraz szajsu na rynek wypuszczają. No i się zaskoczyłem, bo u mnie kolesie też to właśnie brali, więc za ich namową też sobie zamówiłem. Patrzę na skład wszytsko ok, naturalne składniki, nie ma syntetyków, więc można brać. I szybko się okazało, że ten supl daje radę i idzie po tym urosnąć.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *